Moje starsze siostry nieustannie się ze mnie naśmiewały, a kiedy udało mi się wyjść za mąż, na zmianę ucierałam im nosa

Mam cztery siostry, wszystkie od różnych mężczyzn. Moja matka wychodziła za mąż aż pięć razy. Pierwszy mąż zostawił ją, gdy była w ciąży.

Później poznała drugiego męża, ale z nim też nie wyszło. Obiecała, że nigdy nie umówi się z nikim innym, ale zanim minął rok, znalazła nowego chłopaka i urodziła z nim dziecko. Moja matka traktowała go bardzo brzydko. Kiedy była w związku z trzecim mężczyzną, poznała mojego ojca i zakochała się w nim, co jest, mówiąc wprost, zdradą.

Miała szczęśliwe małżeństwo z moim ojcem, ale 12 lat temu zmarł, a dwa lata później znalazła nowego mężczyznę.

W żaden sposób nie usprawiedliwiam działań mojej matki; jest to co najmniej złe. Tak nas urodziła, ale niestety znowu została sama. Rozwiodła się też z ostatnim mężem i ostatecznie zakończyła życie osobiste.

Moja mama mówi, że wszyscy jesteśmy podobni do naszych rodziców, ale ona ma swój własny charakter, ale nie ja. Jestem jedyną osobą, która wygląda dokładnie jak mój ojciec i to sprawia, że czuję się bardzo dobrze.

Moje siostry naśmiewały się ze mnie z powodu mojej wady wymowy i tylko moja starsza siostra wspierała mnie i uspokajała.

Nauczyła mnie wiele w tym życiu i mówiąc wprost, to ona mnie wychowała, a nie moja matka. Kiedy wyszła za mąż, tęskniłam za nią, a moje pozostałe siostry zaczęły mnie jeszcze bardziej poniżać i obrażać, ciągle powtarzając, że nic w życiu nie osiągnę. Wszystko zmieniło się, gdy wyszłam za mąż.

Poznaliśmy się na studiach, a po ich ukończeniu oświadczył mi się. Teraz żyję całkiem dobrze i mamy zamożną rodzinę. Moje siostry poprosiły mnie, abym im wybaczyła, a ja to zrobiłam: moja starsza siostra nauczyła mnie, że nie należy chować urazy do ludzi.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *