Natalia wyszła za Iwana i była po prostu szczęśliwa, nigdy w życiu nie widziała czułości, uwagi i troski, ponieważ od dziecka była sierotą. Mieszkali oddzielnie od rodziców jej męża, ale kiedy zmarł teść Nataszy, Iwan przywiózł matkę do swojego domu, aby nie była sama.
Teściowa Zinaidy Michajłowny nie chciała obciążać synowej i syna swoją obecnością, więc często starała się unikać ich widoku.
Zamiast tego teściowa pomagała w pracach domowych i opiekowała się wnukiem, podczas gdy Natalia i jej syn pracowali.
Natalia często beształa teściową za nieodpowiednie gotowanie lub opiekę nad synem, ale babcia Zina zawsze usprawiedliwiała się, mówiąc, że jej nogi ledwo chodzą, więc nie może opiekować się wnukiem, ponieważ widzą ją zbyt wcześnie.
Teściowa starała się zadowolić synową we wszystkim, ale nie mogła i pewnego dnia Ivan zachorował i wymagał pilnego leczenia. Kiedy jej mąż był w szpitalu, Natalia biegła do szpitala, przygotowywała mu jedzenie i mówiła teściowej, żeby opiekowała się synem.
Pewnego dnia wróciła do domu i zobaczyła, że buty jej syna są brudne, i zbeształa swoją babcię Zinę za to, że pozwoliła mu wyjść. Ale pewnej nocy opinia Natalii o teściowej zmieniła się, gdy usłyszała, jak teściowa modli się o zdrowie syna, synowej i wnuczki i prosi Boga, aby jak najszybciej zabrał ją do męża.
Rano Natalia przytuliła teściową, po raz pierwszy zadzwoniła do mamy i poprosiła o wybaczenie za wszystko, co zrobiła i powiedziała, ale babcia Zina nie była na nią zła, wybaczyła jej, a wkrótce potem Iwan został wypisany i wszyscy żyli długo i szczęśliwie.