Małżeństwo Antona Petrovicha rozpadło się około 15 lat temu po tym, jak jego żona, Ludmiła Ignatiewna, przyłapała go na romansie.
Niespodziewane odkrycie nastąpiło, gdy Ludmiła wróciła do domu wyjątkowo wcześnie i zastała Antona z kobietą w kompromitującej sytuacji w ich małżeńskim łóżku. Naruszenie zaufania doprowadziło do rozwodu.
Lyuda wyjechała do domu swojej córki, rozpoczynając nowe życie z pomocą zięcia i faktycznie na zawsze opuściła życie Antona. Sam Anton, wciąż wierząc w swój nieodparty urok, spodziewał się, że z łatwością znajdzie zastępstwo dla swojej żony.
Chodził na liczne randki, spotykał się z różnymi kobietami, ale żadna z nich nie spełniła jego oczekiwań i nie wypełniła pustki pozostawionej przez jego byłą żonę. Później, będąc już dobrze zorientowanym w sferze randkowej, Anton znalazł wady w każdej potencjalnej partnerce, a jego romantyczne wysiłki wkrótce poszły na marne.
Teraz, w wieku 60 lat, nadal żyje samotnie, nie szuka już partnera życiowego, a jedynie zastanawia się nad utraconą miłością.
Żal przenika jego myśli: zbyt późno zdał sobie sprawę, że Ludmiła była niezastąpiona. Jego życie, naznaczone przelotnymi związkami i nieobecnością rodziny, żywo uosabia tęsknotę za przeszłością i stabilnym domem, który kiedyś uważał za coś oczywistego.