– Galya, wszystko co musisz zrobić to test D&C, nie widzę w tym nic złego i nie rozumiem dlaczego się obrażasz. Zwłaszcza jeśli nie masz się czym martwić. W przeciwnym razie ani ja, ani moi rodzice nie będziemy mogli spać spokojnie” – powiedział mi Maksym. Nigdy nie zrozumiał, dlaczego to zrobiłam – dlaczego go zostawiłam. Ale najpierw najważniejsze. Odeszłam od męża, teraz mieszkam u rodziców i nie planuję powrotu. Mój mąż nie tylko mnie obraził, ale zażądał, aby nasz roczny syn przeszedł badanie D&C. Naprawdę! Nazwał mnie zdrajczynią niemal wprost, więc dlaczego miałabym się obrażać? Wyszłam za mąż “czysta”. Poznałam Maxima, gdy miałam zaledwie 19 lat, a pobraliśmy się rok później. Moja rodzina jest dość religijna, więc nie było mowy o żadnym związku przed ślubem. Maxim wiedział o tym bardzo dobrze.
Ale jego teściowa i brat w ogóle w to nie wierzyli. wycieczki rodzinne Rzeczywiście, dlaczego mieliby w to wierzyć? Jeden z nich ma dzieci z trzema różnymi kobietami, ukrywa się przed alimentami, a jego teściowa urodziła w wieku siedemnastu lat i wyszła za mąż dwa razy ze względu na dzieci. Nie interesowała mnie opinia tych ludzi, nie spotykałam się z nimi. Mojemu mężowi to nie przeszkadzało, jeździł do nich, a ja jeździłam do siebie. A kiedy powiedziałam mu, że jestem w ciąży, nie miałam czasu na podróżowanie, ponieważ czekanie na syna było dla mnie trudne.
Ale dzięki Bogu, mieliśmy zdrowego chłopca na czas. Miał niebieskie oczy i ciemne włosy, chociaż ja mam zielone, a Maksym brązowe. Położna roześmiała się i powiedziała, że będziemy odganiać od niego dziewczyny miotłą, co jest bardzo rzadkim połączeniem. Moja teściowa, która przyszła na wypis, tylko się skrzywiła i wyszła. Nie wzięła wnuka na ręce. Wtedy nie zwróciłem na to uwagi, nie myślałem jasno. Dopiero później zacząłem to analizować.
– Galya, wszystko co musisz zrobić to test D&C, nie widzę w tym nic złego i nie rozumiem dlaczego się obrażasz. Zwłaszcza jeśli nie masz się czym martwić. W przeciwnym razie ani ja, ani moi rodzice nie będziemy mogli spać spokojnie” – powiedział mi Maksym. Nigdy nie zrozumiał, dlaczego to zrobiłam – dlaczego go zostawiłam. Ale najpierw najważniejsze. Odeszłam od męża, teraz mieszkam u rodziców i nie planuję powrotu. Mój mąż nie tylko mnie obraził, ale zażądał, aby nasz roczny syn przeszedł badanie D&C. Naprawdę! Nazwał mnie zdrajczynią niemal wprost, więc dlaczego miałabym się obrażać? Wyszłam za mąż “czysta”. Poznałam Maxima, gdy miałam zaledwie 19 lat, a pobraliśmy się rok później. Moja rodzina jest dość religijna, więc nie było mowy o żadnym związku przed ślubem.
Maxim wiedział o tym bardzo dobrze. Ale jego teściowa i brat w ogóle w to nie wierzyli. wycieczki rodzinne Rzeczywiście, dlaczego mieliby w to wierzyć? Jeden z nich ma dzieci z trzema różnymi kobietami, ukrywa się przed alimentami, a jego teściowa urodziła w wieku siedemnastu lat i wyszła za mąż dwa razy ze względu na dzieci. Nie interesowała mnie opinia tych ludzi, nie spotykałam się z nimi. Mojemu mężowi to nie przeszkadzało, jeździł do nich, a ja jeździłam do siebie. A kiedy powiedziałam mu, że jestem w ciąży, nie miałam czasu na podróżowanie, ponieważ czekanie na syna było dla mnie trudne. Ale dzięki Bogu, mieliśmy zdrowego chłopca na czas.
Miał niebieskie oczy i ciemne włosy, chociaż ja mam zielone, a Maksym brązowe. Położna roześmiała się i powiedziała, że będziemy odganiać od niego dziewczyny miotłą, co jest bardzo rzadkim połączeniem. Moja teściowa, która przyszła na wypis, tylko się skrzywiła i wyszła. Nie wzięła wnuka na ręce. Wtedy nie zwróciłem na to uwagi, nie myślałem jasno. Dopiero później zacząłem to analizować.
Zaczynam wątpić, że to mój syn! Musimy zrobić test. Jeśli to moje dziecko, będę spokojna, a jeśli nie, przestanę cierpieć i po prostu się z tobą rozwiodę. To był dla mnie policzek. Podejrzewać mnie o zdradę i kłamstwa … “Po prostu się rozwiodę” … jak mężczyzna, którego kocham, mógł w ogóle powiedzieć coś takiego?! – Nie będzie żadnego testu. Nie zamierzam ci niczego udowadniać – trudno mi było mówić, w gardle miałem guzek. Mężczyzna podskoczył i zaczął mówić, że jego matka miała rację. Jeśli odmówiłem poddania się testowi, miałem coś do ukrycia. Zażądał, żebym powiedział mu, kim naprawdę jest mój ojciec. Pokłóciliśmy się, bo Maksym nawet nie chciał mnie słuchać – Po co ten cały cyrk?
Mogłeś po prostu zrobić test bez mojej wiedzy, prawda? – Nie zamierzałem tego robić, wystarczyła mi twoja zgoda. Ale odmówiłaś tak uparcie, że teraz, tak, naprawdę chcę to zrobić. Nie możesz narzucać mi cudzego dziecka! Kiedy wyszedł, trzaskając drzwiami, zadzwoniłam do mamy, jakoś udało mi się jej powiedzieć, co się stało i poprosiłam, żeby mnie odebrała. Czterdzieści minut później przyjechali moi rodzice i siostry. Pomogli mi spakować rzeczy, odebrali dziecko i zabrali mnie do domu. Rodzice byli po mojej stronie. Mój tata kategorycznie stwierdził, że rodzina mojego męża i on sam wybrali całą naszą rodzinę, uważając mnie za kobietę zdolną do czegoś takiego. I nie zamierzał tego tolerować, nie będą już komunikować się z tymi ludźmi. Powiedziano mi, że jestem już dorosła, więc nie powiedzą mi, co mam robić, ale szczerze doradzili mi zerwanie z tym mężczyzną.” – O jakim wzajemnym szacunku możemy mówić, jeśli mężczyzna wątpi w swoją żonę i musi potwierdzić, że to jego dziecko? “Po co ci taki mężczyzna u boku?
On cię nie wesprze ani nie ochroni” – powiedziała moja mama. “Pamiętaj, że nie jesteś sama. Możesz zostać z nami, w domu jest wystarczająco dużo miejsca dla wszystkich. Będziemy ci pomagać i wspierać cię w opiece nad dzieckiem. To nie jest dla nas ciężar. Ale musimy zdecydować raz na zawsze. Nie będę tolerował uciekania od męża do nas i z powrotem, to nie jest właściwe” – powiedział mój ojciec. “Nie miałam nawet co decydować – Maksym stracił moje zaufanie. Słowa teściowej miały dla niego większe znaczenie.
A potem nie zachowywał się jak mężczyzna. Był oburzony, że odeszłam. To było, jak powiedział, dodatkowe potwierdzenie, że dziecko nie było jego, a ja uciekałam przed oficjalnym wstydem. On nie widzi innych opcji – co w tym złego? Cóż, zaproponował, że zrobi test D N K. Gdyby tak nie było, nie odmówiłabyś. Ale i tak dowiem się w sądzie, czy dziecko jest moje, czy nie” – powiedział mi Maxim przez telefon. “Chcę całkowicie odmówić testu, niech nie będzie wymieniony jako ojciec dziecka, nie potrzebuję od niego żadnych alimentów. Chcę po prostu zmyć z siebie wszystko, co Maxim i jego rodzina na mnie rzucili. I jestem niesamowicie wdzięczna mojej rodzinie za ich wsparcie.