Katię i jej męża wyrzucono z jubileuszu. Powód był dość dziwny. Rano Katia poszła do pracy. – Jak myślicie, ile powinien kosztować prezent na urodziny? – pytała wszystkich swoich kolegów.

– To zależy od możliwości danej osoby. Jeśli ktoś jest bogaty, ale daje prezent za 500 rubli, to niezbyt. A jeśli ma wystarczająco pieniędzy tylko na prezent za 500 rubli, to myślę, że nikt się nie obrazi. – Gdybym był bogaty, mógłbym nawet podarować samochód, albo coś, czego potrzebuje, albo coś, o czym od dawna marzy. – No to podajcie przynajmniej orientacyjną kwotę – zapytała ponownie. – Na przykład w granicach dziesięciu tysięcy, a może nawet pięciu. – Myślę, że około trzech tysięcy, ale jeśli to ktoś z rodziny, można dać droższy. – Wszyscy mają swoje możliwości. Padło wiele myśli, z którymi Katia się zgadzała, też tak mniej więcej myślała. Rozmowę zakończyła szefowa Kati słowami:

– W końcu prezent to nie wszystko, ważne, że ci ludzie są na twoim święcie. I tak coś dadzą, ale stawianie ludzi w nieodpowiedniej sytuacji nie jest zbyt adekwatne. Wszyscy zrozumieli, że z Katią wydarzyła się jakaś nieprzyjemna sytuacja związana z prezentem, więc ją wsparli. Katia i jej mąż zostali wyrzuceni z jubileuszu wujka męża, ponieważ prezent mu się nie spodobał.

Podarowali mu 5 tysięcy rubli, ponieważ nie wiedzieli, co by mu się podobało. Po tym, jak wujek sprawdził wszystkie prezenty, wyrzucił tych, którzy podarowali 5 tysięcy lub mniej. – Tak mnie traktujecie? – mówił. – Dziwne, wcześniej się tak nie zachowywał – powiedział mąż Katii. To było bardzo niezręczne i niewygodne dla niego, ponieważ to było pierwsze spotkanie Katii z jego krewnymi.

– Byłem pewien, że to w porządku na prezent, czyż nie?

Dlatego Katia zadawała swoim przyjaciołom i znajomym takie pytania, żeby dowiedzieć się, czy to oni z mężem są bezwstydni, czy wujek miał dziwną reakcję. Wieczorem Katia wróciła do domu. – Kati, wszystko w porządku, możesz zapomnieć o wczoraj – powiedział mąż. – A co się stało? – zapytała.

– Mama zadzwoniła, mówiła, że wujek z żoną od dawna chcieli pojechać w podróż i myśleli, że sfinansują ją pieniędzmi, które dostaną w dniu urodzin wujka. A kiedy zobaczyli, że to nie suma, na którą liczyli, się wkurzyli.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *