Nieobecność Maryli Rodowicz podczas tegorocznego festiwalu w Opolu była dla wielu widzów sporym zaskoczeniem. Zwłaszcza, że bohaterami jubileuszowych koncertów byli Bogdan Olewicz, Andrzej Mogielnicki oraz Agnieszka Osiecka – autorzy tekstów wielu jej przebojów. Rodowicz wyjaśnia, dlaczego nie pojawiła się w stolicy polskiej piosenki.
Współpraca Maryli Rodowicz i Agnieszki Osieckiej zaowocowała ponad 60 utworami. Była to jedna z najważniejszych relacji w historii polskiej muzyki. Nazwisko Bogdana Olewicza nierozerwalnie kojarzy się z zespołem Perfect, ale spod jego pióra wyszły także słowa do piosenek wielu innych artystów. Jako tekściarz zadebiutował w 1968 r., pisząc dla Maryli Rodowicz słowa do piosenki “Za moim oknem”. Natomiast Andrzej Mogielnicki stworzył dla Rodowicz teksty do utworów “Co się stało z Mamą”, “Bar przed zakrętem”, “Nie przepraszam za nic”.
Współpraca Maryli Rodowicz i Agnieszki Osieckiej zaowocowała ponad 60 utworami. Była to jedna z najważniejszych relacji w historii polskiej muzyki. Nazwisko Bogdana Olewicza nierozerwalnie kojarzy się z zespołem Perfect, ale spod jego pióra wyszły także słowa do piosenek wielu innych artystów. Jako tekściarz zadebiutował w 1968 r., pisząc dla Maryli Rodowicz słowa do piosenki “Za moim oknem”. Natomiast Andrzej Mogielnicki stworzył dla Rodowicz teksty do utworów “Co się stało z Mamą”, “Bar przed zakrętem”, “Nie przepraszam za nic”.
Zarobią fortunę na koncertach. Po wakacjach będą liczyć miliony
Mogą Cię zainteresować
15
Gwałcił ją nawet w szkole. Prawda wyszła na jaw. Piekło na Wyspach
13
Wyszedł bez płacenia. Teraz jego twarz zobaczy cała Polska
Pokazała się w bikini. Minimalizm poszedł w zapomnienie
Nie byłoby więc żadnym zaskoczeniem, gdyby koncert z okazji 80. rocznicy urodzin Bogdana Olewicza na festiwalu w Opolu rozpoczął się od występu Maryli Rodowicz (otworzyła go Krystyna Prońko , która zaśpiewała “Jesteś lekiem na całe zło”). Popularna piosenkarka w ogóle nie pojawiła się jednak na scenie, nawet podczas koncertu “Kiedy mnie już nie będzie”, gdzie zaprezentowano utwory związane z twórczością Agnieszki Osieckiej oraz artystyczną drogą Magdy Umer.
Współpraca Maryli Rodowicz i Agnieszki Osieckiej zaowocowała ponad 60 utworami. Była to jedna z najważniejszych relacji w historii polskiej muzyki. Nazwisko Bogdana Olewicza nierozerwalnie kojarzy się z zespołem Perfect, ale spod jego pióra wyszły także słowa do piosenek wielu innych artystów. Jako tekściarz zadebiutował w 1968 r., pisząc dla Maryli Rodowicz słowa do piosenki “Za moim oknem”. Natomiast Andrzej Mogielnicki stworzył dla Rodowicz teksty do utworów “Co się stało z Mamą”, “Bar przed zakrętem”, “Nie przepraszam za nic”.
Zarobią fortunę na koncertach. Po wakacjach będą liczyć miliony
Mogą Cię zainteresować
15
Gwałcił ją nawet w szkole. Prawda wyszła na jaw. Piekło na Wyspach
13
Wyszedł bez płacenia. Teraz jego twarz zobaczy cała Polska
Pokazała się w bikini. Minimalizm poszedł w zapomnienie
Nie byłoby więc żadnym zaskoczeniem, gdyby koncert z okazji 80. rocznicy urodzin Bogdana Olewicza na festiwalu w Opolu rozpoczął się od występu Maryli Rodowicz (otworzyła go Krystyna Prońko , która zaśpiewała “Jesteś lekiem na całe zło”). Popularna piosenkarka w ogóle nie pojawiła się jednak na scenie, nawet podczas koncertu “Kiedy mnie już nie będzie”, gdzie zaprezentowano utwory związane z twórczością Agnieszki Osieckiej oraz artystyczną drogą Magdy Umer.
Wyjaśnia dlaczego.
Wyszła na scenę w bieliźnie. Koncert wspaniały, ale czy tak wypada?
Wyszła na scenę w bieliźnie. Koncert wspaniały, ale czy tak wypada?
“Nie pojawię się na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, ponieważ zgodziłam się wystąpić na festiwalu TVN-u w Sopocie pod koniec sierpnia. (…) Nie chcę się powtarzać. Chcę być atrakcją na jednym festiwalu, a nie na wszystkich. Są artyści, którzy przyjmują wszystkie propozycje, festiwale. Dla mnie to jest słabe” – tłumaczyła swoją decyzję Maryla Rodowicz w rozmowie z Plejadą.
Po koncercie artystka opublikowała wpis na Facebooku: “Co słychać? Oj było głośno, było, dzisiaj w amfiteatrze w Opolu. Koncert gigantów Rock’N’Rolla Lady Pank i giganta tekstów ich piosenek Andrzeja Mogielnickiego. Wczoraj feta dla Bogdana Olewicza. Dzisiaj dla Andrzeja Mogielnickiego. I dla Agnieszki O. Agnieszkaaaaaaaaaa…gdzie jesteś?”.
“Sopot nazywało się kiedyś oknem na świat. Jak się pojechało do Sopotu na festiwal, to wtedy mówili, że zrobi się karierę światową. Wszyscy na to liczyli. W moim wypadku tak się stało, bo jak pojechałam na pierwszy festiwal do Sopotu w 1969 r., to dostałam kontrakt w Anglii. Kariera stała otworem, ale z niej zrezygnowałam, bo mnie ówczesny narzeczony namówił. Była straszna afera, Anglicy chcieli odszkodowanie. Tym bardziej z wielkim sentymentem wrócę do Sopotu” — podsumowuje Rodowicz.