32-latek i 46-latek zginęli na miejscu po wypadnięciu z balkonu w hotelu pracowniczym w mieście Linz. Między dwójką Polaków doszło do awantury, która przerodziła się w przepychankę. Prokuratura wciąż bada okoliczności wypadku.
7 lipca około godziny 21:20 policja w Linzu została wezwana do tragicznego wypadku w dzielnicy Kaplanhof, gdzie dwóch Polaków spadło z balkonu. Służby poinformowały o sprawie dopiero w czwartek późnym wieczorem. Wcześniej miejscowa prokuratura powiadomiła ich rodziny w Polsce.
Trójka mężczyzn, którzy pracowali przy pracach montażowych w Górnej Austrii, była wieczorem na balkonie w hotelu pracowniczym i prawdopodobnie znajdowała się pod wpływem alkoholu.
Streit endet fatal: Zwei Tote nach Sturz vom Balkon einer Unterkunft in Linz-Kaplanhof https://t.co/S28HvSsaOY
— laumat.at media e.U. (@laumatat) July 13, 2023
Śmierć dwóch Polaków w Austrii. Pękła balustrada balkonu
W pewnym momencie między 36-latkiem a 46-latkiem doszło do słownej sprzeczki. 32-letni Polak chciał interweniować i próbował rozwiązać spór, co doprowadziło do fizycznej sprzeczki z 46-latkiem. Mężczyzn próbował uspokoić 36-letni kolega.
W trakcie przepychanki między 32-latkiem a 46-latkiem balustrada balkonu nie wytrzymała naporu i pękła. Awanturujący się mężczyźni spadli z drugiego piętra, z wysokości około ośmiu metrów, na twardą nawierzchnię. Zginęli na miejscu.
Prokuratura bada okoliczności wypadku. W tym również to, dlaczego pękła balustrada balkonu.